Przygotowania czas zacząć

Przede mną przełomowy rok. Istnieje duża szansa, że uda mi się zakwalifikować do igrzysk paraolimpijskich. Rozpoczynam intensywne treningi mające na celu przygotowanie mnie do Pucharu Świata. Moja codzienność zamyka się teraz w kilku słowach: rower, siłownia, basen i …endorfiny! Pewnie, że odczuwam zmęczenie ale jeszcze bardziej odczuwam właśnie siłę endorfin, które w istocie są naturalną morfiną wyprodukowaną przez organizm podczas uprawniania sportu – szczególnie wytrzymałościowego. Gdy trenuje znika wszystko co negatywne, znika stres, oddalają się mniejsze, czy większe zmartwienia, odchodzą myśli o bólu, o zmęczeniu o ograniczeniach i o tym, że coś jest niemożliwe. Tego nie ma. Jestem tylko ja i mój cel. I szczęście, bo trenując jestem zwyczajnie szczęśliwy. Tak po prostu.

Kontakt

^